Muzyka ABBY, słoneczne niebo, turkusowa woda i greckie tawerny z widokiem na bajkowe zatoki — brzmi jak marzenie, prawda? Ale to nie sen, to rzeczywistość zaklęta w filmie Mamma Mia!, który nie tylko porwał serca fanów musicalu, ale także rozbudził ciekawość podróżników na całym świecie. Bo przecież kto nie chciałby zatańczyć „Dancing Queen” na dachu rodem z greckiej pocztówki? Pytanie tylko: gdzie kręcono Mamma Mia i czy naprawdę istnieje to muzyczno-rajskie miejsce?

Skopelos – Zielona perła Sporad

Jeśli po seansie filmu masz ochotę rzucić wszystko i zamieszkać na wyspie Sophie i Donny, skieruj swoje kroki na Skopelos. To właśnie tu kręcono większość scen do oryginalnego „Mamma Mia!” z 2008 roku. Skopelos, będąca częścią północnych Sporad, nie figuruje w typowych przewodnikach po Grecji, ale już sama sceneria chwyta za oko: piniowe lasy spotykają się tu z przezroczystą wodą i stromymi klifami.

Najbardziej ikoniczne miejsce? Zdecydowanie Kaplica Świętego Jerzego (Agios Ioannis), ulokowana na skale nad morzem, znana z pamiętnej sceny ślubu Sophie. I choć na co dzień nie można w niej urządzać weselnych uciech, wspinaczka na szczyt (około 100 schodów – liczyliśmy!) dostarcza emocji porównywalnych z kelnerskim tańcem do „Voulez-Vous”.

Skiathos – Brama do filmowego raju

Choć większość ujęć pochodzi ze Skopelos, nie możemy zapomnieć o siostrzanej wyspie, Skiathos, na której znajduje się lotnisko i port, czyli pierwsze filmowe spotkanie z rajem. To właśnie stąd ruszają promy łączące filmową rzeczywistość z rzeczywistością turystyczną. Urokliwe białe kamieniczki, kręte uliczki i liczne kawiarenki mogą posłużyć za tło do własnego teledysku w stylu ABBY. Kto wie – może spotkasz tam swojego Peirce’a Brosnana?

Damouchari – Ukryta perełka kontynentu

Choć zdecydowana większość zdjęć do filmu powstała na wyspach, to jedna lokalizacja zawędrowała na kontynent. Mała wioska Damouchari, leżąca w regionie Pelion, stała się filmowym miasteczkiem, w którym Donna i jej przyjaciółki szalały w tawernie. Damouchari to miejsce idealne do tego, by rzucić codzienne problemy w odmęty Egejskiego Morza – zwłaszcza przy karafce ouzo i muzyce głośniejszej od greckich skrzypiec.

Dlaczego Mamma Mia nie wróciło na Skopelos w sequelu?

Często pojawia się pytanie: skoro pierwsza część była tak zachwycająca, to gdzie kręcono Mamma Mia: Here We Go Again? Otóż… nie w Grecji! Twórcy przenieśli lokacje do Chorwacji, na wyspę Vis. Choć Vis to prawdziwa adriatycka piękność, fani oryginału mogą poczuć lekki zawód – brak typowego greckiego klimatu i oliwek prosto z drzewa. Skopelos nadal jednak przyciąga tłumy turystów chcących poczuć klimat pierwszej części.

Zostań Donną Sheridon na jeden dzień

Marzysz o swoim hoteliku z widokiem na morskie fale? A może po prostu chcesz zatańczyć boso wśród białych murów i kwitnących bugenwilli? Wizyta na Skopelos i Skiathos to jak osobisty seans „Mamma Mia!” w wersji 4D – słońce świeci w oczy, cykady grają w tle, a ty masz ochotę śpiewać na głos „Gimme! Gimme! Gimme!”. Uwaga: skutki uboczne mogą obejmować chęć przeprowadzki do Grecji i epizodycznego tańczenia w supermarketach.

Podsumowując: miejsca, gdzie kręcono Mamma Mia, to nie tylko filmowe lokacje, ale również idealna inspiracja na wakacje. Skopelos i Skiathos zachwycają spokojem, autentycznym greckim klimatem i brakiem nadmiernego tłoku (byle nie w sezonie!). Damouchari kusi kameralnością, a wyspa Vis? Cóż, to inna historia – może bardziej retro niż boho, ale i tak warto zobaczyć. Jedno jest pewne: podróż śladami Meryl Streep i spółki to nie tylko gratka dla fanów musicali, ale i uczta dla oka, serca oraz… konta na Instagramie.

Zobacz też: https://ck-mag.pl/gdzie-krecono-mamma-mia-filmowe-lokalizacje-na-greckich-wyspach/